Dlaczego należy oswajać dziecko z masażem logopedycznym?

 

 

Masaż logopedyczny to element wspomagający terapię logopedyczną. W zależności od doboru techniki i sposobu masowania a także odpowiednich „sprzętów” do masażu możemy osiągnąć cele określone w planie terapii. 

 

W swojej pracy terapeutycznej masaż stosuję głównie u pacjentów:

 

 

- z obniżonym napięciem mięśniowym sfery orofacjalnej,

- ze wzmożonym napięciem mięśniowym sfery orofacjalnej,

- po udarach z porażeniem nerwów twarzowych,

- z nadmiernym ślinieniem się,

- nadwrażliwych w okolicy twarzy i jamy ustnej, np. z wygórowanym odruchem wymiotnym.

 

 

Technik i sposobów wykonywania masażu jest wiele. Najczęściej stosuję masaż zewnętrzny (twarzy) oraz wewnętrzny (jamy ustnej) w trakcie jednego spotkania. Nie podam Wam jednego skutecznego sposobu masowania – takiego nie ma. Punktem wyjścia do prawidłowo wykonanego masażu jest znajomość budowy anatomicznej twarzy i jamy ustnej. Musimy również wiedzieć i ustalić, jakie efekty chcemy osiągnąć wykonując masaż u danego pacjenta. Inaczej będziemy masować dziecko z obniżonym napięciem mięśniowym oraz pacjenta po udarze z porażeniem nerwu twarzowego. 

 

Zanim zabierzemy się do masażu należy poznać budowę mięśni twarzy i jamy ustnej, ustalić plan terapii i OSWOIĆ PACJENTA z dotykiem. 

 

 

 

Bardzo, bardzo rzadko masuję małego pacjenta na pierwszych wizytach w gabinecie. Dlaczego?

 

Odpowiedź jest prosta:

Dziecko mnie nie zna. Nie wie czy może mi zaufać i czy nie zrobię mu krzywdy. Pozwalanie na dotyk to oznaka ogromnego zaufania, które daje nam dziecko. 

 

My – dorośli również nie lubimy dotyku osób, których nie znamy. Potrzebujemy swojej przestrzeni w kolejce po chleb i jadąc tramwajem. Czujemy się źle, gdy dotyka nas obca osoba.

 

Dajmy dziecku czas na oswojenie się z nowym miejscem, sytuacją i nowym człowiekiem.

 

Jak oswajam dziecko z dotykiem?

 

 

 

 

 

Przez zabawę! Razem z dzieckiem zamieniamy się w zawodowych masażystów i masujemy naszych pacjentów: misie i lale. Najpierw masujemy ręce i nogi na przedmiotach – dopiero później masujemy siebie nawzajem. Po zaakceptowaniu dotyku przez dziecko na jego ciele przechodzę do masowania twarzy, zaczynając od masowania głowy i włosów. Dopiero później płynnie przechodzę do masowania twarzy. Ostatnim etapem masażu jest masaż wewnątrz jamy ustnej. Najczęściej wykonuję go palcami, czasami sięgam po wibrator lub specjalne szpatułki do masażu. 

Przed przystąpieniem do masażu twarzy i jamy ustnej ustalam z dzieckiem znak „STOP MASAŻ”. Wiem, że dziecko może odczuwać dyskomfort i potrzebować przerwy (chociażby na przełknięcie śliny czy poprawę pozycji ciała). Nigdy nie masuję/dotykam na siłę. Zależy mi na zaufaniu i dobrym samopoczuciu pacjenta. Z czasem jest tak, że dzieci same przypominają o masażu i próbują masować swoje czoło, policzki usta i nos :)

 

 

 

 

 

Oczywiście, każdy masaż wykonuję w jednorazowych rękawiczkach. Twarz pacjenta smaruję kremem lub oliwką* i dopiero wtedy rozpoczynam masowanie. Zastosowanie tłustego kremu powoduje, że palce się lepiej „ślizgają” po powierzchni twarzy. 

 

 


 *Rada dla logopedów: warto prosić rodziów o przyniesienie własnego kremu lub oliwki do masowania. Można również zebrać wywiad, poprosić rodzica o podpisanie informacji, że dziecko nie ma uczulenia na stosowany przez nas krem czy oliwkę. Zachęcam do korzystania z rękawiczek nitrylowych – nie uczulają. Niektóre dzieci i pacjenci mogą mieć uczulenie na lateks.

 

 

 

Dlaczego należy oswajać dziecko z masażem logopedycznym?
Projekt i realizacja: GeminiSoftnet | Tworzenie stron: Zobacz >> | Pozycjonowanie stron: Zobacz >>
Copyright © 2021 sensumlogopeda.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.